Kazimierz Przylepa

Ślizgawka

Było jeziorko, nieduża sadzawka...
    Przyszedł chłód,
    Stał się cud,
Powstała ślizgawka.
Każdy więc na łyżwach sunie...
    Krzyś przy Ani,
    Grześ przy Hani,
    Staś przy Kasi,
    Jaś przy Basi...
Tak jak jeździć na nich umie.
Ktoś zakręci piruety,
Tłem do przodu pojedzie
Krzycząc głośno: „Z drogi śledzie!”
I nagle upadnie, niestety...

Czy już zgadłeś, mój kolego,
Jaka jest przyczyna tego?
Ta cała wesoła ślizgawka
To jest MROZU niecna sprawka!

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt