Michał Jankowiak

Ważka

Nad jeziorem w środku lata
ktoś na niebie figle płata,
robi salta, tworzy asy,
ósemeczki, wygibasy.

Jak szybowiec pędzi w górę,
chce dogonić wielką chmurę,
świecę czyni i w dół sunie,
myślą: „do jeziora runie...”.

Wtem dotyka tafli wody,
akrobata ma metody,
teraz zawisł nad trawami,
cicho buczy, dzieci bawi.

Patrzą: ważka; nie do wiary,
cztery skrzydła, okulary,
kolorowy kadłub świeci,
helikopter sobie leci.

ważka

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt