Marek Dąbrowski

Kuba - Rozruba

Dzisiaj koledze walnął kuksańca
Bo z rana Tolę porwał do tańca
Kopnął też pieska co wnet u płota
Obszczekał mocno obcego kota.
Miał on dziadkowi plecy podrapać
Babcia zmuszona znów dziury łatać
Bo wnuk drapanie czynił grabiami
A krzyki dziadka znów liczył za nic
Wieczorem biegał malec w ogrodzie
Z braćmi rozprawiał o nowej zgodzie
Lecz gdy ci głowy skręcili w bok
Zaatakował ich niczym smok
Chłopiec rodzicom jest zawsze chlubą
Od przedszkola znany Kubą – Rozrubą !

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt