Marek Dąbrowski

Mały Indianin

Mały Indianin mi się dzisiaj śnił
Gdy go widziałem to w miejscu tkwił
Uśmiech jego z daleka
Każdego urzekał
W oczach też widać było człowieka
Który przygód nowych znów czeka
Koń Indianina niczym błyskawica
Wokoło krążąc wszystkich zachwycał
A ja we śnie kowbojem
W pocie czoła i znojem
Byłem i wokół też krążyłem...

Śniły mi się wielkie stepy
Pola trawy, dzikiej rzepy
Łąki co tabuny koni
Gonią tylko żeby gonić
We śnie mym widziałem wioskę
Jakby za mgłą była troszkę
W niej zaś żyli Indianie
Takie było moje spanie
Ja z daleka na swym koniu
Znowu byłem tym kowbojem

Wiem, że jutro podczas snu
Będę w Ameryce znów
Z Indianami stepy, lasy
Będę wielbił po wsze czasy
Czy na koniu, czy na pieszo
We śnie wszyscy się znów cieszą
Bo to senny jest mój świat
W którym z każdym za pan brat
Czyś irokez, kowboj, koń...
We śnie w stepy ze mną goń...

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt