Artur Zyskowski

Głupia kłótnia zwierząt

Zamieszanie u zwierzaków.
Podejrzyjmy ich zza krzaków:

Słoń zasłonił całe słońce,
Przez co ciemno jest biedronce.
Śledź wyśledził jego zbrodnię.
Podczas śledztwa podarł spodnie.
Rak mu raczył uszyć nowe,
Lecz obraził starą sowę -
Zamiast szyć Sowie sukienki,
Śledziowi tworzył spodenki.
Sowa siadła osowiała,
Gdyż ona pierwszeństwo miała.

Baran słucha i zbaraniał.
„O co jest ta kłótnia cała?”.
Wilk spojrzał się wilczym wzrokiem.
„Niechaj słoń ustanie bokiem,
Tak odsłoni całe słońce.
Wróci spokój na tej łące”.
Do wilka przykleszczył się kleszcz
I nagle spadł ulewny deszcz.
Wszyscy zniknęli w oddali.
Kłótni już nie pamiętali.

Spokój teraz u zwierzaków.
Wyjdźmy w końcu zza tych krzaków!

posłuchaj wiersza na YouTube

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt