Marta Próchniewicz
Wiklina
Pytają się dzieci, co to jest wiklina.
Tłumaczę im więc zwięźle, że to taka roślina.
Lecz dzieci są zdziwione, jakby nie dowierzały,
I twierdzą, że z wikliną się nigdy nie spotkały.
Więc pytam się ponownie czy może wierzbę znają,
I wtedy z błyskiem w oku na tak głową kiwają.
Dodaję więc, że wierzba obróbce poddawana,
Po całym tym procesie wikliną jest nazwana.
Z wikliny stworzyć rzeczy możemy bardzo wiele.
Koszyki, lampy, stołki czy bujane fotele.
A kiedy plecionkarskie tajniki już pojmiemy,
Wyplatać można wszystko to, co tylko chcemy.
Bo piękne to rzemiosło i nigdy niech nie zginie.
Gdy spojrzycie na wierzbę, pomyślcie o wiklinie.