Zygmunt Marek Miszczak

Żarty Jasia

Jasio bardzo lubi żarty.
Zagadnieniem jest otwartym,
Czy o żarty chodzi smaczne.
Zanim je oceniać zacznę,
Nim swe wtrącę cztery grosze,
Posłuchajcie wiersza, proszę:
Pisał Grześ – po zdaniu zdanie –
W owym dniu wypracowanie.
Już, już skończyć miał rozprawkę,
Kiedy wylał ktoś na ławkę
Całą szklankę Coca-Coli.
Brzuch ze śmiechu Jasia boli;
Zeszyt lepi się jak lepik;
Jaś się śmieje: - Cukier krzepi!
… Kręte włosy ślicznej Ani
To dla chłopca sposób tani,
By zabawić się okrutnie -
Gdy dziewczynce włosy utnie,
Zmieni Ania się w chłopczycę…
Nie ma to jak mieć nożyce!
Nic tak życia nie upiększy,
Jak ten humor – coraz większy.
Wnet pojęli to koledzy,
Którzy – według mojej wiedzy –
Meczem ciesząc się i piłką
Właśnie Jasia – Jasia tylko
(Jakim prawem? Z czyjej winy?)
Nie przyjęli do drużyny.
Krzyczy urwis: - Brzydki kawał!
Nikt się lepiej nie nadawał!
… A tymczasem w całej klasie
Nikt rozmawiać nie chce z Jasiem:
- Wysłuchamy Cię we wtorek.
Nie ma to, jak mieć humorek…

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt