Zygmunt Marek Miszczak
O odważnym Stasiu
Staś jest dziwny niesłychanie:
Ma we wszystkim swoje zdanie;
Jako uczeń i kolega
Modom obcym nie ulega,
Wiedząc o tym, że ich sumę
Ludzkim mierzy się rozumem.
Chociaż jeszcze jest malutki,
Na złych czynów zważa skutki.
Swą mądrością się nie chwali -
Tak Go właśnie wychowali
Tata z Mamą, Babcia z Dziadkiem,
Lecz – sam jestem tego świadkiem -
Wprawia tych w zakłopotanie,
Którzy dobre wychowanie
Miarą słówek pięknych mierzą,
Chociaż wcale w nie nie wierzą.
Stawiam dziś pytanie takie:
Czy naprawdę jest dziwakiem,
Kto nazywać ma ochotę
Pieska – pieskiem, kota – kotem?
Trzeba! Trzeba nam odwagi,
By powiedzieć: - Król jest nagi!
Staś jest sobą, czyli Stasiem,
Jak nikt inny w całej klasie...