Jan Sztaudynger
Nie trzeba w lesie kląć
NIE TRZEBA W LESIE KLĄĆ...
Jan Sztaudynger
Nie trzeba w lesie kląć,
Kapelusz trzeba zdjąć.
Mogłyby listki leszczyny
Pozwijać się bez przyczyny.
Mogłaby lipa bez powodu
Odmówić pszczołom miodu.
Mogłaby osika
Ze strachu dostać bzika.
A zając, ten maleńki,
zbudzony w środku snów,
mógłby się jeszcze zgorszyć -
nauczyć brzydkich słów.
Nie trzeba w lesie kląć,
Kapelusz trzeba zdjąć
jak najuroczyściej
i posłuchać, co też mówią liście...
Zwrotki dla Dorotki.
Arcyksiążę fiołków
Wydawnictwo Literackie
2015