Marek Wnukowski

Mariolę wszystko boli

Posłuchajcie o Marioli,
Którą zawsze wszystko boli
Wiecznie minę ma na kwintę
Jakby zjadła kilo soli

Ale mamy się nie słucha,
Gdy na dworze zawierucha
Ona czapki nie chce włożyć
Później cierpi na ból ucha

Gdy ma w szkole być klasówka,
Albo sprawdzian, czy kartkówka
To Mariola leży w łóżku -
Bo ją, ponoć, boli główka...

W środy to ją boli ręka,
W czwartki zawsze brzuch jej pęka,
Chodzi, jęczy i biadoli
I bez przerwy z bólu stęka

W piątek boli ją paluszek,
W poniedziałek sam opuszek,
Wtorek jest od bólu stopy
A w sobotę znowu brzuszek...

Czy coś boli ją w niedzielę?
Oj tak, boli i to wiele
Żeby mamie nie pomagać
Ból odczuwa w całym ciele...

Tych o bólu opowieści
Moja głowa już nie mieści
Jej nie boli nic, tak sądzę
Ona tylko tak się pieści...

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt