Marek Wnukowski

Kłótnia owoców

Choć nie mieści się to w głowie -
To co zaraz wam opowiem -
Działo się to - ja nie kłamię
Dziś w południe na straganie

A od jabłka się zaczęło
Awanturę ono wszczęło
Twierdząc, że jest najsmaczniejsze
I z owoców najpiękniejsze

Arbuz chciał coś odpowiedzieć
Banan cicho kazał siedzieć
- Radzę dobrze ci arbuzie
Lepiej miej zamkniętą buzię

Niech nikogo to nie dziwi
- Tak się odezwało kiwi
Że mi każde podniebienie
Mówi – smak masz jak marzenie!

Tu odzywa się jagoda
- Bardzo mi was wszystkich szkoda
Jam najsłodsza jest na świecie
Że też tego wy nie wiecie

Słucham was i aż mi słabo
Rzekło na to awokado
Moja słodycz dech zapiera -
Prawda pewnie wam doskwiera

Wierzcie sobie, lub nie wierzcie
Odezwały się czereśnie
Nam za smak i za urodę
Główną trzeba dać nagrodę

Teraz melon głos podnosi -
Każdy o mój kęs się prosi
To jest przecież jasne chyba
Mój smak w ustach się rozpływa

Wszystkie smaki mój prześciga
Odezwała się tak figa
Czas już skończyć dywagacje
I potwierdzić, że mam rację

Pigwa, wiśnia i malina
Mango, liczi i brzoskwinia
Też w dyskusje się włączają
Swoje plusy wyliczają

Kłótni mija już godzina
Nagle słychać – moja wina!
Chcę przeprosić wszystkich szczerze
Mogę dać to na papierze

Już nie kłóćcie się kochani -
Mówi jabłko - kłótnia rani
Czas zakończyć już te spory
Czuję się od kłótni chory

Wstyd mi, bo ją wywołałem
Bardzo źle się zachowałem
Proszę was o wybaczenie
Patrzcie, cały się czerwienię

Powiem krótko, lecz dosadnie
Każdy z nas wygląda ładnie
Każdy smakiem też zachwyca
A że w smakach jest różnica?

To i dobrze, to wspaniale
Ja się tym nie martwię wcale
To zaleta jest, nie wada
Tylko cieszyć się wypada

Wszyscy lubią smaków zmiany
Po to rasy i odmiany
Po to nas tu tyle w sklepie
To naprawdę dla nas lepiej

Jeden woli smak porzeczki
Drugi woli truskaweczki
Każdy znajdzie się w koszyku
Niepotrzebnie tyle krzyku

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt