Barbara Sznytka

Koci marzyciel

Wskoczył na drzewo mały kotek,
bo znudził mu się już ten szary płotek.
Postanowił na świat popatrzeć z góry,
chętnie by dotknął jakiejś chmury.
Ciekawskim kotem był z pewnością,
w każdy kąt zaglądał z radością.
Stronił od towarzystwa innych kotów,
ruszyć sam w nieznane był gotów.
Na drzewie też lubił siedzieć sam,
podobało mu się bardzo tam.
Sprytu i odwagi mu nie brakowało,
inne koty czasem z drzewa się ściągało.
Ten zwierzak drzewo uważał za przyjaciela,
a ja pokochałam tego futrzatego marzyciela.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt