Barbara Sznytka

Niebiańskie marzenia

Ala kawałek nieba zdobyć chciała,
mamę do tego pomysłu przekonywała.
Śniły się kiedyś Ali niebieskie wrota,
na spotkanie z Aniołem naszła Alę ochota.
Codziennie do Anioła stróża się modliła,
o łaski dla siebie i rodziny prosiła.
Wdrapała się więc raz na drabinę,
dotknąć nieba próbowała przez godzinę.
Wyciągała z całej siły ręce do góry,
patrzyła zachwycona na chmury.
Wierzyła szczerze, że w niebie jest raj,
mówiła- Panie Boże kawałek nieba mi daj.
Niebiosa jednak Ali nie wysłuchały,
ale dla Ali niespodziankę miłą miały.
Niebiański tort był na urodziny,
a w nim były czekolada i soczyste maliny.
Do planetarium Alę też zaprowadziła mama,
gdzie podziwiać gwiazdy mogła mała dama.
Porzuciła marzenie o kawałku nieba,
do szczęścia przecież go nie potrzeba.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt