Barbara Sznytka

Józia, miła buzia

Wesołą buzię miała zawsze Józia,
czasem był z niej prawdziwy łobuziak,
Słuchać mamy i taty nie chciała,
boso po trawie często biegała.
Kurki chętnie z mamą karmiła,
niedobrego koguta goniła.
Lubiła się chować w oborze,
zwłaszcza gdy wiało na dworze.
Do stajni, do koni zaglądała też,
ważny dla niej był nawet jeż.
Józia miała cięty język a dobre serce,
ludzie dziękowali małej czarodziejce.
Nie odmawiała ludziom pomocy,
o ich zdrowie modliła się w nocy.
Umiała powiedzieć przepraszam,
oraz dobitnie- sprzeciw zgłaszam.
Rodzice kochali mocno Józefinę,
nawet gdy miała kwaśną minę.
Była bowiem wyjątkowa,
urocza, ale i wybuchowa.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt