Barbara Sznytka

Łebski Arturek

Była dumna z synka mama,
sąsiadkom się chwaliła,
choć skromna z niej dama,
o swą latorośl się martwiła.

Arturek nieśmiały i wrażliwy był,
wolał samotnie spędzać czas,
w swoim świecie chłopiec żył,
chętnie rysował zwierzęta i las.

Pisał też wesołe wierszyki,
o zwierzątkach dużo opowiadał,
hodował kurki, gąski i króliki,
na trawie z nimi siadał.

Gąski przy nim gęgały
on śpiewał im z radością,
a króliki obok hycały,
patrzył na nie z miłością.

Serce złote miał Arturek,
cieszyli się z tego rodzice,
celnie używał szarych komórek,
wdzięczni byli syna logice.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt