Wierszyki do czytania Wierszyki do słuchania

Irena Rogińska

Dreptaki

Dreptała rodzina Dreptaka
Dreptała gdzie?
Nie wiedziała,
Lecz dreptać nie przestawała,
Dreptała i dreptała,
Aż! mówi żona do Dreptaka,
Że ta droga byle jaka,
Dreptak na to odpowiada,
Umiesz, dreptać,
Więc nie gadaj,
Żona nadal narzekała,
Że bez sensu tak dreptała.
Szukasz sensu w tym dreptaniu?
Znajdź więc sens w swoim pytaniu.
Gdy dreptanie zakończyli,
Bardzo mocno się zdziwili,
Bo miejsce, które ujrzeli,
Było to z którego zaczęli.
Morał wierszyka jest taki,
Że są między nami dreptaki,
Co sens dreptania znają
Lecz to im się tylko wydaje.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt