Kazimierz Przylepa

Żarówka

Ciągle świeci i nie gaśnie
Czekając aż każdy zaśnie.
Gdy chcę – świeci, gdy chcę – gaśnie,
Tak żarówka działa właśnie.
Klik i klik! Tak się włącza bez ustanku,
A wciąż działa, wciąż bez szwanku.
I wtem… O mój Boże!
Chce zaświecić, a nie może!
Znowu klikam… lecz nic z tego...
Nie chce działać… lecz dlaczego?
Co się stało, że nie działa?
Czyżby też odpocząć chciała?
Znów spróbuję… nie, nic z tego...
Nie chce działać… lecz dlaczego?
Lepiej się zapytam taty,
On najlepiej zna się na tym!
Zerka… nikt tu cudu nie dokona,
Bo żarówka przepalona.
Więc co zrobić się powinno?...
Szybko zmienić ją na inną!

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt