Kazimierz Przylepa

Cień

Kiedy słońce jest na niebie
Cień jest zawsze blisko ciebie.
Raz przed tobą, raz za tobą...
Jesteście jedną osobą!
I nie robi się zabawnie,
Gdy uciekasz całkiem sprawnie,
Ścieżką biegniesz tuż za garaż
I choć z wszystkich sił się starasz...
A choćby cię wszystkie siły
Ze zmęczenia opuściły
Tu cię śledzi, tam cię śledzi,
Czasem nawet cię wyprzedzi.
I choć nawet skręcisz w bok...
On za tobą jest krok w krok!
Bo dopóki słońce będzie
Cień za tobą pójdzie wszędzie!

Aż tu nagle... co się stało?
Słońce w chmury się schowało!
Ale gdzie się zgubił cień?
Ktoś go widział? Czy ktoś wie?
Mnie to martwi niesłychanie,
Bo niedługo noc nastanie!
Dokąd poszedł? Jak? I po co?
Gdzie się cień podziewa nocą?
Bardzo proszę, może wiesz?
Czy mam świat przejść wzdłuż i wszerz?
Jak go znaleźć? Gdzie go szukać?
W które drzwi trzeba zastukać?...
Co takiego? Wielkie nieba...!
Czyli nic robić nie trzeba?
Jutro rano znowu będzie
Chodził wciąż za tobą wszędzie!
Bo dopóki słońce będzie
Cień za tobą pójdzie wszędzie!

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt