Ewa Mleko

O myszy, co żyła w ciszy

Raz w królestwie małych myszy
Była mysz, co żyła w ciszy.
Znana dla otoczenia
Z odwiecznego milczenia.
Wieść się niesie w mysim tłumie,
Że mysz mówić nie umie.
O cokolwiek ją zagadać -
Nigdy nic nie odpowiada.
Pytasz: „Co słychać u myszy?”
Ta udaje, że nie słyszy.
„Dobry wieczór” nie odpowie.
Kichniesz, nie powie „na zdrowie”,
„Smacznego” przy stole nie życzy,
Na „Sto lat” nie można liczyć,
„Dzień dobry” nie powie z rana,
Milczy nawet zapytana.
W pracy nie rzeknie ni słowa,
Toteż trudna z nią rozmowa.
W domu milczy jak zaklęta,
Nie składa życzeń na święta,
Z myszkami się nie przywita,
„Co dobrego?” nie zapyta.
„Dziękuję” nigdy nie powie,
Nie odezwie się wprost słowem!
Zakupy przyjdą jej do głowy -
Do sklepów samoobsługowych
Idzie, gdy braknie sera, chleba,
Bo tam mówić nie trzeba.
Do kina - na nieme filmy,
Do mówienia ma wstręt silny.
W milczeniu mistrz pierwszej ligi.
Gdy trzeba, pokaże na migi.
Wszyscy wiedzą nie od wczoraj,
Że mysz do milczenia skora
I nie piśnie ani słowa,
Taka z myszy jest niemowa.
W mysim zamku którejś nocy
Myszki śpią, już po północy,
A tu kocur niespodzianie
Rozpoczyna polowanie
I do zamku się zakrada.
Niebezpieczeństwo nie lada!
Wszyscy śpią, nikt go nie słyszy,
Tylko mysz, co żyje w ciszy,
Widząc takie zagrożenie,
Krzyknie gromko z przerażeniem:
- Uwaga! Starzy i młodzi!
Ratunku! Kocur nadchodzi!
Koooocur! Słyszysz, myszko, słyszysz?!
I kres nastał nocnej ciszy.
Zerwały się z łóżek myszy,
A kot z gniewu wściekle dyszy.
Dziwują się wszystkie myszy,
Że ta mysz, co żyła w ciszy,
Swe milczenie wnet przerwała,
Królestwo uratowała.
- To ona potrafi mówić?
- Umieć nie znaczy lubić.
- Jaki był powód twojego milczenia?
- Nie miałam nic do powiedzenia.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt