Wierszyki do czytania Wierszyki do słuchania

Zygmunt Marek Miszczak

O szkodliwosci ściągania

Nikt z nas tego nie ogarnie,
Jakie przeżył Jaś męczarnie;
Jak uprzykrzył szkolne życie
Urwisowi nauczyciel,

    Zdobiąc znakiem zapytania
    Cały tekst wypracowania:
    Niech odpowie Jaś przy klasie,
    Kto napisał je przed Jasiem!
To dopiero katastrofa -
Pracę ściągnął od Krzysztofa
(Dwóch autorów – jedna praca:
Ściągać już się nie opłaca)!

    Udręk Jasia w owej chwili
    Nie wyrazi – moi mili -
    Najsmutniejsza wiersza strofa.
    Wszystko! Wszystko przez Krzysztofa!

Kogo gorszą niecne sprawki
Dwóch autorów tej rozprawki,
Ten zaufać może święcie
Takiej oto wiersza poincie:

    Prysnąć musi blefów magia,
    Gdy się jawnym staje plagiat.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt