Rafał Lasota

Po raz pierwszy kompozycjami dla dzieci zająłem się kilka miesięcy temu. Kiedy urodziła się moja córka Adrianna zacząłem pisać wierszyki. Z początku bardziej dla zabawy niż z chęci pokazania ich szerszemu gronu odbiorców. Pisanie zacząłem od wiersza Letnie Pląsaki – to takie małe wspomnienie wakacji nad morzem z moimi dziećmi. Następnie stworzyłem wiele utworów w których starałem się zawierać własne obserwacje czy utrwalać zachowania moich dzieci, przykładem takich wierszy są m.in. „Paluszek i główka” czy Kto późno wstaje.
Bardzo poważnymi recenzentami twórczości były moje dzieci Daria (13 lat), Kacper (10 lat) oraz Adrianna (7 miesięcy), chociaż z uwagi na „poważny wiek” Ada raczej interesuje się rytmiką wypowiadanych słów niż zawartą w nich treścią. Moja żona Monika oraz grono znajomych stanowiło kolejny filtr literacki. :)
W wierszach staram się pisać tak, aby zachowywać rym i rytm bo właśnie to najbardziej podoba się dzieciakom, jeśli dodać do tego zabawne zakończenie i wartką akcję to wtedy zaczyna się zabawa, która jest interesująca.
Myślę, że właśnie dzięki dbaniu o słowa moje bajeczki mogą się podobać.
Staram się łączyć w pisaniu dorobek klasycznej poezji dziecięcej ze współczesnością zachowując jednoczenie indywidualny styl - czy to się udaje wystarczy przeczytać.
Wierszyki - jak pisałem - powstały w dość krótkim czasie. Dzisiaj jest już ich prawie sto.
Obecnie pracuje nad przygotowaniem opowiadań dla dzieci, które mam nadzieję sprawią radość czytelnikom.
Z zawodu jestem dziennikarzem i zajmuję się ekonomią więc do poezji dziecięcej powinno mi być raczej daleko, jednak jak widać pozory mylą.

Wiersze dla dzieci Rafała Lasoty