Franciszek Kulka

Uparty dureń

Raz osioł z baranem
Grali w durnia w karty
Jeden nie za mądry
A drugi uparty

Baran drwił z kolegi
Co ty robisz ośle?
Rzucasz na stół karty
Zupełnie na oślep

Jak tak dalej pójdzie
Będziemy w kłopocie
Przegrasz ze mną w karty
A wygrasz w głupocie

Osioł, który słynie
Ze swej upartości
Także się obawiał
Zamiany wartości

Posłuchaj baranie
Ciągle się upierasz
Że znasz gry zasady
To ci powiem teraz

Bardzo durnia lubię
Jest to moje hobby
Chodzi w nim ogólnie
By się kart swych pozbyć

A ty wciąż je zbierasz
Jesteś dumny z tego
Więc zostaniesz durniem
Uparty kolego

Baran się zaperzył
I pod nosem mruczał
Nie będziesz mnie ośle
Tępy, wciąż pouczał

Karty ciągle zbieram
Lubię ich mieć dużo
Bo do różnych sztuczek
One mi posłużą

Ty się ich pozbywasz
Zgodnie z regułami
Lecz kiedy skończymy
Zostanę z kartami

Ty zostaniesz z niczym
A mi chodzi o to
Żeby je posiadać
Co tu jest głupotą?

I tak baran z osłem
Grali sobie w karty
Który z nich jest głupi,
A który uparty?

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt