Franek Kulka

Rzekotka

Niełatwo rzekotkę spotkać
Tajemnicza to dość postać
Widziałem ją jeden raz
Ni to kotek ni to płaz

Chociaż sporo cech ma płazich
To po drzewach umie łazić
Nazywają ja więc drzewną
I wśród płazów jest królewną

A gdy ją zapytać o to
Czy zazdrości czegoś kotom
To odpowie bez wahania
Przytulania i głaskania

Ciężko dosyć jest być płazem
Gdy się budzi wciąż odrazę
Nikt za nami nie przepada
Ludzie wolą nawet gada

Nikt nas nawet nie przytuli
Wszyscy dla nas są nieczuli
I wątpliwa to przyjemność
Przypisaną mieć przyziemność

A gdy ktoś czuje urazę
To nie puszcza tego płazem
Nie uchodzi nic na sucho
Żabom, rzekotkom, ropuchom

Z przyczyn tych nasza rzekotka
Zachciała się zmienić w kotka
Poradziła jej więc żaba
Przeszkadza ci w tym sylaba

Wystarczy tylko „rze” zgubić
Wnet Cię ludzie zaczną lubić
Zadanie nietrudne wcale
Łatwiej zgubić coś niż znaleźć

Nie masz dużo do stracenia
Prócz przodu swego imienia
Zyskać możesz bardzo wiele
Zostać ludzi przyjacielem

Rzekotka więc tak jak kotek
Wlazła na najbliższy płotek
I tam robi koci grzbiet
By się pozbyć z przodu ”rze”

Pręży się wciąż i nadyma
Ale „rze” się mocno trzyma
Jakżeż zrzucić tę sylabę
Która robi ze mnie żabę?

Przyczepiła się jak rzep
Pewnie to przez to er zet?
Gdyby to zet z kropką było
Może by się odczepiło?

Nie uszły jej kocie ruchy
Uwadze pewnej ropuchy:
Widzę, naszła cię ochota
Z płaza się zamienić w kota

Lecz się nie doczekasz futra
Choćbyś tkwiła tu do jutra
Ni pazurów, ni ogona
Tyś rzekotką jest stworzona

Nie zazdrość niczego kotom
Tyś cudowną jest istotą
Takie prawo jest natury
Nie da się zmienić swej skóry

Tyle jest przeróżnych stworzeń
Co mają od ciebie gorzej
Wiele chciałoby być tobą
Najważniejsze to być sobą!

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt