Franek Kulka

Srebrna mowa

Mowa z dość ciętego
Języka jest znana
Lubi się wywyższać
Ta wytworna dama

Wzięła na tapetę
Cichutkie milczenie
Jęła mu dokuczać:
Wcale cię nie cenię

Nie da się w ogóle
Z tobą porozmawiać
Choć twa tajemniczość
Trochę zaciekawia

Mnie wszyscy hołubią
Ciągle jestem w modzie
Chętnie używają
Właściwie to co dzień

Służę chętnie wszystkim
Nawet małym dzieciom
Te niestety w kółko
Strasznie mnie kaleczą

Politycy chętnie
Mną się upajają
Choć z mych możliwości
Sprawy wciąż nie zdają

Lubią mnie też inni:
Księża, dziennikarze
Wychwalają ciągle:
W radiu, przed ołtarzem

Mam też wady, ale
Największą zaletą
Jest bezsprzecznie to
Że jestem kobietą

I używam szminki
By podkreślić usta
A to na wypadek
Gdybym była pusta

Dla kobiet ja jestem
Słów wszelkich artystką
Żeby mnie używać
Zrobią prawie wszystko

Ty jesteś nijakie
Nikt cię nie poważa
I w codziennym życiu
Nikt nie zauważa

Jesteś dosyć krnąbrne
I niewiele warte
Nie potrafisz sypnąć
Nawet głupim żartem

Ta twoja natura
Drażni wiele osób
Dogadać się z tobą
Po prostu nie sposób!

Tak mu dokuczała
Bardzo pyszna mowa
Jak tu z tobą gadać?
Co to za rozmowa?

Wszystkie me wysiłki
Są po prostu po nic
Ja cię atakuję
A ty się nie bronisz

Nie mogę pokłócić
Ja się nawet z Tobą
Bo jak tu się sprzeczać
Z zawziętym niemową?

Mowa to kreator
Z pomysłów swych słynie
Wymyśliła zatem
Taki pojedynek

Uzgodnili wszystko
Z milczeniem na migi
Że zorganizują
Biegowe wyścigi

Kto będzie najszybszy
I wygra zawody
Ten zdobędzie sławę
I inne nagrody

Będą to szacunek
Ludzkie poważanie
A ten, który przegra
Z kolei dostanie

Ignorancję wszelką
I ludzką pogardę
Milczenie przystało
Na warunki twarde

Mowa więc ruszyła
No i w oka mgnieniu
Pokazała plecy
Cichemu milczeniu

Wciąż przy tym gadała
Głośna no i szybka
Wnet się zasapała
Ta nasza artystka

Milczenie powoli
Biegło, lecz wytrwale
Męcząc się niewiele
Lub też prawie wcale

Mowę wyprzedziło
Na ostatniej prostej
Łapiąc jej spojrzenie
Niezwykle żałosne

Pierwsze więc dobiegło
Mowa wkrótce potem
Bo jest tylko srebrem
A milczenie złotem

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt