Franek Kulka

Krasnoludki

Życie nie jest bajką wcale
Choć kierują nim krasnale
Mimo że są niewidoczne
To ogromnie są pomocne
Dla przykładu - w moim domu
Wciąż coś robią po kryjomu
To nie żarty, mam dowody
Choćby taka rzecz jak lody
Ktoś je wkłada do lodówki
Któż by inny? - krasnoludki
Ktoś też pierze, czyści butki
Kto to robi? - krasnoludki
A kto sprząta dom calutki?
Nasze dzielne krasnoludki
A jak ten ktoś się nazywa
Co gotuje wciąż i zmywa
Nie domaga się zapłaty?
Muszą to być dzielne skrzaty
Wszystko zrobią potajemnie
Byle było nam przyjemnie
Ludzie wątpią w ich istnienie
A ja wierzę i je cenię
Bo widziałem raz w ogródku
Kilka takich krasnoludków
Jak zmęczone po dniu całym
Na mój widok aż struchlały
Bo choć skore do pomocy
Nie lubią się rzucać w oczy
Przecież nie dla próżnej sławy
Załatwiają wszystkie sprawy
I nie chwalą się tym wcale
Takie właśnie są krasnale
Znane są z pracowitości
No i wzorem są skromności
A gdy na ich buzie spojrzeć
Coś dziwnego można dojrzeć
Coś takiego w twarzach mają...
Kogoś mi przypominają...
Wiem już! To niewiarygodne
Do rodziców są podobne
Wykapani mama z tatą
I co wy powiecie na to?

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt