Franek Kulka

Gra warta świeczki

Rozbeczane owce
Robiąc moc hałasu
Dość niechcący wilka
Wywołały z lasu

Ten podszedł pod kierdel
I w ich stronę zerka
Ma któraś ochotę
Zagrać ze mną w berka?

Jest już dosyć ciemno
Myślały owieczki
Czy ta gra jest warta
By zapalać świeczki?

Więc rzekły do wilka
Mamy mało czasu
Zaraz spać idziemy
Wracaj więc do lasu

Lecz wilk, co był głodny
Nie jadł nic od rana
Miał ochotę schrupać
Owcę lub barana

Skoczył więc szybciutko
Pomiędzy owieczki
Kiedy przed oczami
Stanęły mu świeczki

Bo wilk stracił czujność
Okazał się gapą
Więc oberwał w głowę
Wielką białą łapą

W taki oto sposób
Poniósł za to karę
Strzegł bowiem owieczek
Czujny stróż – owczarek

Ten się głośno śmiejąc
Zwrócił się do niego
Znam ja twoje sztuczki
Przebiegły kolego

Pod moją opieką
Są tu te owieczki
I gra z nimi w berka
Nie jest warta świeczki

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt