Bożena Klejny

Moja podróż kosmiczna

Wańka - wstańka srebrzystego księżyca
niestrudzonego od pradziejów wędrowca,
w letnią noc zachwyca ,prowadzi na rozdroża
moją cygańską wyobraźnię,

jedna jestem na ziemi -
realna,
druga na księżycu -
astralna,
na palcach pierścionki z gwiazd,
jednej nocy podróż w kierunku morza,
drugiej w kierunku gór.
Na mlecznej drodze, w gwiezdnym rydwanie -
uroczysty wjazd.

Zabiorę księżycowi tajemnicę
czemu jest raz okrągły, raz jak rogalik,
przywiozę na swoją ulicę,
będą ludzi w kolejce stali,
będą się pytali ,pytali...
    jaki jest księżyc?
    ile gwiazd na niebie?
    czy miękkie są chmury ?
ja spojrzę z zachwytem w górę
i
tajemnicę zostawię dla siebie.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt