Mariusz Jeleń

Zima

Zimą mroźne jest powietrze.
Wczoraj księżyc usnął w swetrze.
W rękawiczkach, no i w czapce,
śnieg puszysty śnił na ławce.

A słoneczko skradło obłok
i u krawca szyje szlafrok.
Pragnie ubrać się na drogę,
na zimową niepogodę.

Niebo wstało przeziębione
i pod kołdrą chmur skulone,
wypatruje czy te słońce,
już ubrane tkwi na łące.

Wysypując białe pierza,
chmura nie wie dokąd zmierza.
Watr przed chwilą był w przedszkolu,
a już w szczerym hula w polu.

W ekspresowym, szybkim trybie,
mróz zmalował kwiat na szybie.
Potem ubrał kute buty
i wygrywa mroźne nuty.

Mają dosyć tego chłodu
i zmrożone kostki lodu.
Z płatków szyjąnauszniki
Oraz śnieżne dwa szaliki.

A ziąb śmieje się przez chłód
I przymrozkiem daje w dziób.
Później skórę z nosa zetrze.
Zimą mroźne jest powietrze.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt