Michał Jankowiak

Rak

Na dnie rzeki stary rak,
znalazł statku zgniły wrak,
pływał nim kapitan hak,
lecz przewrócił się na wznak.

Rak na pokład wlazł przez bak,
chciał popływać nim, ot tak,
szarpał wrak za watersztag,
lecz nie ruszył nim, bo jak.

Wszystkie raki zwołał rak,
i przemówił do nich tak;
„Wyznaczymy nowy szlak,
teraz jam kapitan hak!”

Raki więc na raka znak,
weszły tyłem w tatarak,
wyciągnęły wrak za hak,
i do dzisiaj chodzą wspak.

A tymczasem stary rak,
wypchnął w morze zgniły wrak,
wpłynął tam gdzie wody brak,
rozbił statek w drobny mak.

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt