Sebastian Nowak

Pająk Gustaw

Pod framugą lustra
Wiódł swój żywot Pająk
Niejaki pan Gustaw
Pod framugą lustra
Na swej pajęczynie
Owy pan się huśtał
Cały Boży dzień
W głowie mu zabawa
Chuśtał się nasz pająk
Od lewa do prawa
Aż pewnego razu
Muszka co ciekawa
Chciała wscibić noska
I też się pobawić
Chyciła za nitkę
Pragnę się przedstawić
Jestem wscibska muszka
A ja pająk Gustaw
I tak po dziś dźień pająk
Muszkę huśta
Muszka zaś pająka
Od lewa do prawa
Od prawa do lewa
Bo nasz pająk Gustaw
To jest jej kolega

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt