Marek Dąbrowski

Leszek nieśpieszek

Mama go woła - on krzyczy zaraz
W głowie mu ciągle siedzi ambaras
Bo myśli – ja zawsze zdążę
Za mamą, tatą zawsze nadążę
Gdy babci trzeba podać herbaty
Leszek jej niesie picie na raty
Najpierw – babciu miła
Żeby gra mi się skończyła
Potem muszę się wykapać
Pokój może swój posprzątać
Zaraz po tym już z herbatą...
Słodka, wrząca będzie za to
Ja przyniosę to co zechcesz
Zjem coś może jeszcze wcześniej
Bo kanapki ze śniadania
Czekają mojego chrupania
Babciu, zaraz Ci przyniosę
Bądź cierpliwa trochę, proszę
Babcia sama, choć zbolała
Napój swój wrzątkiem zalała
- Już nie trzeba, ja już leżę...
Taki jest Leszek Nieśpieszek

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt