Ola B. bajtYnka

Bizneskura

Pod reklamą jak z broszurki:
„jajka od szczęśliwej kurki”,
kura w towarzystwie osła
sprzedawała to co zniosła;

zarabiała, oszczędzała,
złotą grzędę kupić chciała.
Osioł zarżał: ”Jedno jajo
choćby co dzień, to za mało...

zwielokrotnić czas zarobki;
a że cel uświęca środki,
skupuj jajka od kur wszystkich –
nawet pesymistek chińskich

i sprzedawaj amatorom;
niech się zyski dwoją! troją!
Zgodnie z moją oślą wiedzą
obżarciuchy wszystko zjedzą!”

Ośli ryk ogłupił kurę –
rozminęła się z rozumem;
nawet zbuki sprzedawała,
po miesiącu splajtowała...

”Czyżbym była ślepa? – gdacze
– przecież miało być inaczej...”.

CHCESZ SIĘ PARAĆ BIZNESAMI,
NIE ZADAWAJ SIĘ Z OSŁAMI!

© WierszykiDlaDzieci.pl | Kontakt